
W ostatni weekend miało miejsce szczególne wydarzenie. Odbyły się zawody boulderowe o randze Mistrzostw Polski Seniorów. Nie byłoby nic nadzwyczajnego w tym, żebyśmy kolejny raz spotkali się na jakiejś przypadkowej ścianie i walczyli o złotą pietruszkę. Jednak ku zdziwieniu przybyłych - i to nie tylko wspinaczy, okazało się , że dzięki wielu czynnikom (ale chyba przede wszystkim: nieograniczonemu zaangażowaniu!) udało się organizatorom osiągnąć niespotykany efekt. Oto, nikomu nieznany (przynajmniej na razie w Polsce) - bouldering, ujrzał światło dzienne i przy niezłym akompaniamencie deckowych dźwięków na kilka chwil stał się interesującym widowiskiem rozegranym w samym centrum Europejskiej Stolicy Kultury! Krakowskie Mistrzostwa okazały się mieszanką undergroundu i komercji w niespodziewanie dobrym wydaniu. Myślę sobie, że każdy, kto był jej świadkiem, niezależnie od tego, czy wie o co właściwie chodzi w tym wspinaniu czy też nie, długo będzie wspominał kilka momentów sobotniego wieczoru.... Kto by pomyślał! Szykowały się przecież kolejne, "normalne" zawody.
| Kobiety
1.Kinga Ociepka |
Mężczyźni
1 .Tomasz Oleksy |